poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Mazurskie lasy

Mazurskie lasy

Lasy mazurskie to jedne z najpiękniejszych lasów w całej Polsce. To prawdziwa oaza spokoju i możliwości obcowania z naturą. Każdy kto choć raz był latem w mazurskich lesie na pewno podzieli tą opinię. Naturalnie nie tylko latem, ale także na przykład na jesieni, gdy wybieramy się do lasu w poszukiwaniu grzybów. Lasy w tamtych rejonach obfitują w runo leśne, co sprowadza wielu grzybiarzy właśnie w te okolice.
W lecie oczywiście możemy delektować się poziomkami, jagodami i innymi przysmakami niemal dzikiego lasu. Dlatego na wszelki wypadek warto zabrać na wycieczkę plecak turystyczny, aby móc zebrać znalezione dobra dla przyjaciół czy znajomych.
W mazurskich lasach łatwo możemy spotkać dziką zwierzynę. Spacerując niekoniecznie w głąb lasu uda nam się zobaczyć sarny, dziki, a mając szczęście będziemy mieli okazję zobaczyć nawet orła. Musimy jednocześnie mieć się na baczności, aby nie zakłócić spokoju zwierzętom leśnym.
Niewątpliwie uroczym akcentem lasów na Mazurach jest fakt, iż są one położone w pobliżu jezior. Idąc po lesie możemy zobaczyć przebijające w oddali fale na wielkich jeziorach mazurskich. Czasem nawet las styka się z jeziorem.
Idealnym rozwiązaniem na wypoczynek na Mazurach jest właśnie zamieszkanie w ośrodku na brzegu jeziora w otoczeniu lasu. A jeszcze lepszym jest po prostu biwakowanie. W ten sposób możemy najbardziej poczuć atmosferę lasów i jezior na Mazurach.
Wiele osób woli spędzać urlop nad morzem czy w górach. ci jednak, którzy wolą spokojniejsze spędzanie czasu powinni się wybrać do krainy wielkich jezior.



Sklep turystyczny AdventrureSquad.pl - plecak turystyczny na każdą wyprawę.  

środa, 6 kwietnia 2011

Czerwony Klasztor - wotum za zabójstwo

Czerwony Klasztor - wotum za zabójstwo

Kiedy mamy już rozwiązany problem z noclegami w Szczawnicy, to możemy zająć się planowaniem wyjazdu w Beskid Sądecki. Nie tylko sama Szczawnica, ale i wiele innych wspaniałych miejsc kusi, by spędzić tam chociaż dwa, trzy dni. Można skusić się na pobyt w Muszynie czy Krościenku. Można rozwiązać to w ten sposób, że wybierzemy sobie jakaś miejscowość na bazę noclegową i stamtąd, jeśli na to pozwoli pogoda i będziemy mieli na to ochotę, możemy sobie urządzać wycieczki.
Taki komfort jaki zapewniają hotele w Szczawnicy trochę rozleniwia i raczej wprowadza w błogi, wypoczynkowy nastrój, aniżeli skłania do urządzania wycieczek. Jednak jeśli ktoś się zdecyduje, to jedną z takich wycieczek może zorganizować i wybrać miejsce stosunkowo niedaleko oddalone od Szczawnicy.
Na pewno warto włożyć trochę wysiłku, aby obejrzeć piękny zespół klasztorny Czerwony Klasztor. Czerwony Klasztor położony jest po słowackiej stronie pasma Pienin i jest prawdziwą perła architektoniczną pienińskiego krajobrazu. Klasztor został ufundowany jako zadośćuczynienie przez węgierskiego rycerza Kokosza Berzeviczy. Kokosz Berzeviczy odstąpił zakonnikom w XIV wieku teren wsi Lechica znajdujący się w Dolinie Świętego Antoniego pod budynki przyszłego klasztoru. Była to część kary, na jaką został skazany Kokosz Berzeviczy za zabójstwo. Oprócz Czerwonego Klasztoru rycerz Kokosz Berzeviczy miał jeszcze ufundować 5 innych obiektów kościelnych.
Nazwa Czerwony klasztor pochodzi podobno od tego, że pierwotnie budynki klasztorne były postawione z czerwonej cegły. Zresztą, to zrozumiałe. W XIII i XIV wieku cegła była jednym z najpopularniejszych materiałów budowlanych i budowli, które powstały wówczas w Europie (choćby krakowski Barbakan), zostało wybudowanych z czerwonej cegły.
Najcenniejszym obiektem wśród budynków Czerwonego Klasztoru jest Kościół Świętego Antoniego. Kościół wybudowano w XIV wieku i pierwotnie miał charakter gotycki, ale później przebudowano go i w efekcie obecnie zewnętrzny oraz wewnętrzny wygląd kościoła jest mieszanką elementów barokowych i gotyckich. Aby samemu się przekonać, czy Czerwony Klasztor rzeczywiście jest taki piękny, trzeba tam pojechać, obejrzeć i ocenić.



Zobacz także:
- wakacje w Bułgarii
- przewóz osób

Mniej znany to nie znaczy gorszy

Mniej znany to nie znaczy gorszy

Oczywiście, najbardziej popularne są takie obiekty jak kopalnia soli w Wieliczce, Auschwitz-Birkenau, zamek w Pieskowej Skale. Wiele wycieczek czy zorganizowanych grup właśnie te miejsca wybiera jako miejsca, które trzeba koniecznie zobaczyć. Ale o tym, co uczestniczy wycieczek czy zorganizowanych grup powinni obejrzeć, decydują organizatorzy takich wyjazdów. A ci zazwyczaj idą, jak to się mówi w żargonie, po najmniejszej linii oporu. A przekładając  to na bardziej zrozumiały język - oferują turystom te najbardziej standardowe, oklepane, rozpoznawalne miejsca i zabytki. I stad jako "żelazne punkty" programu zwiedzania pojawiają się takie obiekty jak kopalnia soli w Wieliczce czy muzeum Auschwitz-Birkenau. Choć przecież równie dobrze można pokazać turystom kopalnię soli w Bochni, która nie jest aż tak znana jak ta w Wieliczce, czy miejsce, w którym był kiedyś obóz koncentracyjny w Płaszowie. To właśnie w obozie koncentracyjnym w Płaszowie byli uwięzieni Żydzi, którzy znaleźli się na tak zwanej "liście Schindlera". O tych zdarzeniach i tym miejscu opowiada wstrząsający film Stevena Spielberga "Lista Schindlera". Film został nagrodzony wieloma nagrodami (między innymi otrzymał kilka Oscarów, nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej).
Takim mniej znanym obiektem jest na przykład zamek w Nowym Wiśniczu. Zamek został pierwotnie wybudowany w XIV wieku przez Kmitów i stopniowo by rozbudowywany. Pod koniec XVI wieku zamek kupili Lubomirscy, który jeszcze bardziej rozbudowali zamek w stylu renesansowo-barokowym. Za właściwego twórcę dzisiejszego wizerunku zamku trzeba jednak uznać wojewodę krakowskiego Stanisława Lubomirskiego. Z jego inicjatywy zamek przebudowano w latach 1615-1621. Po tej przebudowie zamek stał się prawdziwą perłą architektoniczną i jedną z najpotężniejszych twierdz magnackich w ówczesnej Rzeczypospolitej.



Zobacz także:
- tanie noclegi Kraków
- Kraków Salt Mine Tour
- artystyczna fotografia ślubna Kraków

wtorek, 5 kwietnia 2011

Przełam tradycję - spędź Święta poza domem!

Przełam tradycję - spędź Święta poza domem!

Pewnie wielokrotnie. I na takich rozmyślaniach się kończyło. Tym razem niech będzie inaczej. Zacznijcie działać ? wybierzcie miejsce, do którego chcecie jechać (np. Szczawnicę), zarezerwujcie tam miejsca noclegowe i cieszcie się wizją spędzenia Świąt u stóp malowniczych górskich szczytów.
Wybierając Szczawnicę na miejsce spędzenia tegorocznych Świąt z pewnością nie będziecie żałować. Miejscowość ta położona jest pomiędzy Pieninami a Beskidem Sądeckim. Widoki, jakie ją otaczają zapierają dech w piersiach, a atrakcji, jakie ona oferuje starczy na kilkanaście dni pobytu. W okolicy znajdują się wspaniałe szlaki wycieczkowe oraz takie zabytki jak zamek w Niedzicy czy w Czorsztynie. Dla fanów narciarstwa dostępne są stacje narciarskie Palenica, Krościenko itd. Istnieje możliwość wynajęcia skuterów śnieżnych oraz uczestniczenia w kuligach. Chcąc z kolei ogrzać się po tych wszystkich szaleństwach Szczawnica ma w swojej ofercie wiele restauracji i pubów serwujących grzane piwo.
Jeżeli więc wszystkie te atrakcje utwierdziły Was w przekonaniu, że tym razem na pewno nie będziecie siedzieć w domu przez Święta zatroszczcie się o rezerwację noclegów w Szczawnicy najszybciej jak to możliwe. Umieszczenie w wyszukiwarce internetowej frazy "Szczawnica noclegi" poprowadzi Was bezpośrednio do stron właścicieli hoteli, schronisk i pensjonatów z tamtych okolic. Nie można bowiem decydować się na to, by jechać w góry na Święta w tzw. ciemno. Wielu osobom wydaje się, że na miejscu będzie pełno plakatów z treścią "Szczawnica hotele pensjonaty - wolne miejsca", ale trzeba wziąć pod uwagę, iż okres świąteczny to przecież tzw. gorący czas, w którym to liczba turystów znacznie wzrasta, stąd też tych miejsc noclegowych może zabraknąć. Żeby się więc o to nie martwić o rezerwację noclegów trzeba zadbać już dziś.
Święta spędzone w górach na pewno będą inne, ale przecież tak samo ciepłe, radosne i rodzinne jak zawsze. To bowiem zależy przede wszystkim od nas samych, niezależnie od miejsca pobytu.



Zobacz także:
- przewóz osób
- Katowice airport transfers
- artystyczna fotografia ślubna Kraków

Wycieczka nad Czarny Staw Gąsienicowy

Wycieczka nad Czarny Staw Gąsienicowy

Wszystkim lubiącym turystykę górską chciałbym zaproponować wyprawę nad Czarny Staw Gąsienicowy w Tatrzańskim Parku Narodowym.
Jest kilka możliwości dotarcia na Halę Gąsienicową, ja swoją wyprawę rozpocząłem w Kuźnicach. Warto wtedy udać się szlakiem przez Boczań, powrót zaplanujmy natomiast szlakiem wiodącym przez Dolinę Jaworzynki. Taki wybór zapewni nam zarówno piękne widoki jak również mniejszy wysiłek (szlak przez Boczań jest łatwiejszy, tak więc idąc w górę warto iść właśnie tym szlakiem).
Hala Gąsienicowa to jedno z najpiękniejszych miejsc w Tatrach (moim zdaniem) i będąc w tych pięknych górach warto je odwiedzić.
Widoki, które napotykamy w drodze na Halę Gąsienicową oraz na samej Hali, nie dadzą się opisać słowami. Co krok spotykamy nowe wspaniałe krajobrazy. Widok na Kasprowy i Giewont jest naprawdę wspaniały.
csg_1
Na samej Hali możemy odpocząć w schronisku Murowaniec i posilić się całkiem niezłym jedzeniem (polecam Kwaśnicę).
Z Murowańca, po smacznym posiłku udać się możemy nad Czarny Staw Gąsienicowy. Polecam to miejsce jako szczególnie urokliwe. Już sam szlak nad staw jest bardzo widokowy. Przygotować się trzeba na dość duży ruch, jednak droga nie jest zbyt męcząca. Nad Czarnym Stawem jest gdzie odpocząć (pomimo sporej ilości turystów odwiedzających to miejsce, jest tam gdzie przysiąść). W czasie odpoczynku napawać się możemy pięknymi widokami.
csg_2
Mam nadzieję, że spotkamy się kiedyś na szlaku.
csg_3



Pozdrawiam Wlod (Włodzimierz Kozłowski)
Lubisz wędrówki po naszym Kraju - zapraszam: Turystyka Polska

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Dlaczego wypoczynek w Szczawnicy jest lepszy od urlopu w Innsbrucku?

Dlaczego wypoczynek w Szczawnicy jest lepszy od urlopu w Innsbrucku?

Wszystko to oznacza, że wielu z nas nie docenia swojego kraju i uważa, że wszystko co zagraniczne jest lepsze. Z pewnością w pewnych kwestiach rzeczywiście tak jest, ale w przypadku idealnych miejsc do zimowego wypoczynku musimy niezaprzeczalnie stwierdzić, że nasza Szczawnica czy Szczyrk są na tym samym poziomie, a nawet lepsze aniżeli na przykład Innsbruck.
Choć może nam się wydawać, że jest inaczej to jednak wakacje zimowe spędzane w Polsce są tańsze niż austriackie. Przede wszystkim oszczędza się na kosztach dojazdu. Nie musimy przemierzać tysiąca kilometrów, by znaleźć się w przepięknej Szczawnicy. Po drugie dużo mniej płacimy za nocleg. Z pewnością są takie hotele, w których koszt noclegu jest porównywalny, a wręcz wyższy niż w Austrii, jednakże można znaleźć mnóstwo miejsc proponujących naprawdę niskie stawki za nocleg. Wystarczy tylko dokładnie przejrzeć Internet docierając do stron właścicieli różnych obiektów noclegowych za pomocą wyrażenia "Szczawnica noclegi". W ten sposób będziemy mieli pełen przegląd oferowanych cen za jeden nocleg w jakimś schronisku czy pensjonacie. Kiedy jednak chcemy koniecznie spędzić  ten czas w hotelu bez problemu uda nam się znaleźć takie miejsca wpisując w wyszukiwarkę frazę "Szczawnica hotele".
Dodatkowym atutem naszych polskich gór jest dużo niższa liczba turystów aniżeli na austriackich szlakach czy narciarskich trasach zjazdowych. Można więc dużo swobodniej czuć się na stoku i poza nim.
Nadto, trzeba stwierdzić, iż wśród polskich szczytów panuje czystsze i mniej zanieczyszczone powietrze, którym można naprawdę głęboko oddychać.
W naszych polskich górach mamy też do czynienia ze swego rodzaju specyficznym klimatem i nie chodzi tu jedynie o kontekst pogodowy. Jest to klimat, który kreują sami ludzie. Góralska muzyka, regionalne menu i ciepła atmosfera to coś, czego w zagranicznych ośrodkach górskich raczej się nie zazna.
Ostatnim, ale jakże ważnym argumentem stanowiącym "za" polskimi górami jest to, iż po prostu są one nasze! Być może wielu odbierze to jako pozbawiony sensu banał, ale dla osób, które bardzo kochają Polskę będzie on miał istotne znaczenie. Ta "naszość" sprawia bowiem, że w górach czujemy się jak w domu bez względu na to, jak daleko jesteśmy od niego oddaleni.



Zobacz: - patelnie - suwaczki ślubne - artystyczna fotografia ślubna Kraków

Relaksująca wycieczka na Sokolicę

Relaksująca wycieczka na Sokolicę

Jeżeli ktoś chce wypocząć i nie przemęczać się, to oczywiście może wybrać na miejsce wypoczynku albo Szczawnicę, albo któraś z miejscowości leżących niedaleko Szczawnicy np. Krościenko nad Dunajcem, Piwniczną-Zdrój, Muszynę, Krynicę-Zdrój. Choć każda z tych miejscowości ma swój urok i wspaniałe okolice, to wiele osób wybiera Szczawnicę.
I nie decyduje tu tylko taki atut jak dobre hotele, ale też znakomita, ustalona reputacja Szczawnicy i piękne okolice. Ze Szczawnicy jest blisko zarówno do Pienińskiego Parku Narodowego, w polskie Tatry, do Pasma Radziejowej, jak i na słowacki Spisz czy w Góry Czerchowskie.
Sokolica to coś akurat dla tych, którzy lubią i coś zobaczyć, i trochę poćwiczyć mięśnie. Na szczęście szlak na Sokolicę nie jest zbyt trudny. Jeśli ktoś lubi las, to powinien być zadowolony. Idąc szlakiem na Sokolice można rozkoszować się wspaniałym lasem bukowo-jodłowym. Wielbiciele przyrody wśród drzew mogą rozpoznać stare sosny, które są pozostałością porastających niegdyś okolice Sokolicy lasów. Czyste, nieskażone powietrze, aromat lasu - to niepodważalne atuty wędrówki przez ścieżkami pośród drzew.
Nazwa Sokolica podobno ma swój rodowód w tym, że kiedyś były tam gniazda sokołów. Niestety, szkodliwy wpływ człowieka na środowisko naturalne dotyczy również ptaków. I sokołów na Sokolicy już od dawna nie ma. W XIX i XX wieku Sokolica była jednym z częściej odwiedzanych szczytów w Pieninach.
Kiedy już wreszcie wejdziemy na szczyt Sokolicy, to możemy podziwiać piękny widok na przełom Dunajca. Szczyt może nie imponuje wysokością, bo ma raptem 792 metry n.p.m. jeśli porównywać to z innymi szczytami Beskidy Sadeckiego czy Pienin, to oczywiście ta wysokość nie rzuca na kolana. Na dodatek wejście na Sokolicę jest płatne. Ale panorama na przełom Dunajca może dostarczyć wspaniałych wrażeń estetycznych.



Zobacz:
- Szczawnica noclegi
- Katowice airport transfers
- wakacje w Bułgarii